Boże Narodzenie 2018

 Krótki  Przewodnik po domu z księdzem Józefem Tischnerem (nie tylko) świąteczny

W Święta Bożego Narodzenia  ważny jest DOM. Ten, w którym się dobrze dzieje, gromadzi ludzi, daje radość spotkaniom, buduje. Ten, w którym dzieje się źle w Święta odsłania pustkę i samotność, krzyczy o miłość i przebaczenie.

Bóg chciał mieć z ludźmi DOM nie tylko w niebie, ale i na ziemi. Dlatego przyszedł na świat. „Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami”. Bóg stał się jednym z nas. Przyszedł do wszystkich bez wyjątku ludzi i wszystkich bez wyjątku domów. Dobrych i złych.

Sto lat temu Polska, nasz wspólny Dom, odzyskała niepodległość. Wyzwolenie kosztowało wiele wylanego  potu i krwi. Świętujemy to a zarazem pytamy: co zrobić, by nasz polski Dom był wolny od swawoli, która dzieli,  wolny wolnością, która życiu daje radość  a ducha  podnosi ku dobru i pięknu? W Ewangelii Jezus opowiada dziwną przypowieść – przestrogę o człowieku, w którym mieszka duch: „Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: “Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem”. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedem innych duchów złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni».

Dom wymieciony i ozdobiony, ale pusty… Jak ten dom umeblować, jak go wypełnić, w co wyposażyć, by nie miały do niego dostępu złośliwe duchy, by zamieszkał w nim „duch rodzinny” – Dobry Duch?  Sprzątamy na Święta nasze domy, ozdabiamy je… Ale czy to wystarczy?

Tegoroczna choinka na naszym rynku przyozdobiona jest domami, które zamieszkuje Dobry Duch. Jego dobro wyraża się na siedem sposobów. Warto Go zaprosić do naszych domów rodzinnych, do naszego Polskiego Domu.

Przewodnikiem będzie dla nas ks. Józef Tischner. To on oprowadzi nas po naszym (nie tylko świątecznym) domu.

DOMY:

  1. Dom z drzewem – Duch Wzrostu i Owocowania.
  2. Dom z drzwiami – Duch Życzliwej Otwartości.
  3. Dom z widokiem – Duch Przebaczenia.
  4. Dom z ptakiem – Duch Misyjny.
  5. Dom z zegarem – Duch Czasu i Wieczności.
  6. Dom z sercem – Duch Zwycięskiej Miłości.
  7. Dom z kwiatem – Duch Wzajemności.

KRYJÓWKA CZY DOM?

Zachodzi jakieś głębokie pokrewieństwo między wewnętrznym poczuciem wolności, jakie człowiek nosi w duszy, a zewnętrznym obrazem przestrzeni, w której żyje i działa. Powiedz mi, w jakiej przestrzeni żyjesz, a ja ci powiem, jaką wolnością jesteś wolny.

Kto się lęka, ten buduje kryjówkę. Wynajduje miejsca, na które trudno natrafić, otacza je przeszkodami, wznosi płoty, robi zamki do drzwi, zamyka się i … wreszcie jest „u siebie”. To przykład wolności zalęknionej. Sposób organizowania zewnętrznej przestrzeni jest wyraźnym znakiem lęku – wolności zranionej lękiem. Spróbujmy przybliżyć się do takiej wolności. Im bliżej, tym więcej trudności. Nie jest wykluczone, że na samym końcu czeka nas atak. Po co przyszliśmy? Czego chcemy? Czym grozimy? Ilu wysiłków potrzeba, by przezwyciężyć cudzy lęk! Zalękniony od początku czuje, że nasza wolność jest zagrożeniem dla jego wolności.

 JAK POWSTAJE DOM?

 Powstaje  pytanie: czego potrzeba, aby mógł powstać dom?(…) Co musi zaistnieć w duszy człowieka, we wnętrzu jego wolności, by na zewnątrz mógł powstać dom?

Dwóch rzeczy potrzeba, aby mógł powstać dom : SPOTKANIA CZŁOWIEKA Z CZŁOWIEKIEM I WIERNOŚCI.

Spotkanie to największe wydarzenie w życiu człowieka. Kto spotyka, ten czuje: jestem dla ciebie.
I słyszy, że ten, kogo spotkał, mówi podobnie. W spotkaniu dwie osoby są „dla siebie”. Ale nie można być „dla siebie” jedynie przez chwilę. „Dla siebie” jest się zawsze – na dobre i na złe. Spotkanie dotyka głęboko ludzkiej wolności. Przeinacza ją. Wolność przestaje być swawolą, a staje się wiernością. I z tej wierności wyrasta dom ludzki, także Boży dom.

SIEDMIORAKI, DOBRY DUCH DOMU

DOM Z DRZEWEM – DUCH WZROSTU I OWOCOWANIA. Drzewo wierne korzeniom, rośnie ku górze, dlatego wydaje owoce. Bez łączności z korzeniami, drzewo usycha, nie owocuje.

Kiedy się przekracza próg jakiegoś domu, uderza nas duch panujący w danym domu. Są rodziny zamknięte i są rodziny otwarte. Są rodziny twórcze i rodziny konsumpcyjne. Są rodziny o szerokich horyzontach myślowych. Gdy człowiek opuszcza mieszkanie jakiejś rodziny, to wynosi ze sobą zawsze jakiś okruch dobra rodzinnego panującego w danej rodzinie. I czasem ma ochotę do tej rodziny wrócić, a czasem ma ochotę do niej nie wracać.

DOM Z OTWARTYMI DRZWIAMI – DUCH OTWARTOŚCI. Przez drzwi się wchodzi i wychodzi. drzwi mówią o wzajemności, o relacji między tym, co wewnątrz i na zewnątrz. Oglądane tylko z zewnątrz, skazują nas na bezdomność, podziwiane tylko wewnątrz zasklepiają nas w sobie.

Duch rodzinny. Co jest istotą owego ducha rodzinnego? (…) Zasadą środowiska pracy jest zasada sprawiedliwości. Nie wyzyskuj, oddaj drugiemu co mu się należy. Ale zasadą życia rodzinnego i zasadą ducha rodzinnego jest coś więcej: nie zasada sprawiedliwości, lecz zasada wspaniałomyślności. Można tę zasadę wyrazić prosto: być wspaniałomyślnym, to pozwolić drugiemu być.

DOM Z KWIATEM – DUCH WZAJEMNOŚCI. Miłować się wzajemnie jak On nas umiłował…Oto nowość chrześcijaństwa, nowość Ewangelii… Oto znak, po którym się poznaje czy On mieszka w naszym domu.

Wzajemność  jest tam, gdzie jest dar. Jest to dar w sensie ścisłym, to znaczy dar płynący z wolności, a nie z przymusu. Wzajemność  zawiera w sobie paradoks: polega ona na ofiarowaniu (darowaniu) innemu tego, co bez innego nie istnieje, a z innym tylko o tyle, o ile inny ofiaruje to samo. W pewnym sensie dar wzajemności jest darem „znikąd”. Osoby wzięte oddzielnie mają puste ręce. Dopiero wzajemność czyni ich bogatymi dla siebie. Dopiero wzajemność czyni ich bogatymi dla siebie. Gdy kobieta i mężczyzna pozostają w samotności, są bez domu. A jednak mogą sobie dom ofiarować. Mogą to zrobić razem, we wzajemności. Kobieta i mężczyzna wspólnie tworzą dom i wspólnie zadomawiają się w nim. Kobieta staje się matką, mężczyzna – ojcem, wspólnie we wzajemności. Wspólnie czynią też z domu „rodzinne gniazdo.

DOM  Z PTAKIEM – DUCH MISYJNY. Ziemski dom nie jest docelowy. Potrzebujemy świadectwa „ludzi ptaków”. Ich powołaniem jest droga i przestworza. To oni nie pozwalają nam w naszych domach gnuśnieć.

Są ludzie, którzy z różnych powodów nie mogą posiadać domów, nie są do tego zdolni. Należą do nich ci, którzy każde miejsce, na jakim się znajdą zmieniają w kryjówkę. Są także” urodzeni wędrowcy”, ci którzy nigdy nie znajdują swojego miejsca na świecie, ot, takie „ptaki na wędrówce”, co to „dziś tu, a jutro na placówce”. Ludzie pielgrzymi, szukający królestwa Bożego, które – jak wiadomo – nie jest „z tego świata”. Są [wreszcie] ludzie, dla których domem jest biblioteka, laboratorium, a nawet las. Ale czy są to domy prawdziwe? Czy nie są to raczej znaki, które mówią, że człowiek nie ma domu?.

DOM Z ZEGAREM – DUCH CZASU I WIECZNOŚCI.  Czas ucieka – wieczność czeka. Nasze ziemskie domy są doczesne.

Dom jest również miejscem dramatu, a nawet tragedii: Czy jest coś bardziej kruchego niż dom? Od strony sceny grozi piorun, trzęsienie ziemi, powódź. Od strony drugiego grozi odmowa wzajemności. Lecz nie tylko to. Sama logika życia – sam płynący czas – sprawia, że domy obumierają. Dzieci rosną, oddalają się od domu, odchodzą, by zbudować własne domy. Ludzie umierają – umierają oblubieńcy, ojcowie, matki. Każdy dom jest skazany na opustoszenie. Tak, to racja. Ale, ale… Pisząc te słowa, mam przed sobą wieżę domu Bożego. Wieża ta wznosi się nad moją wsią od piętnastego wieku. Trwa. Mija czas, ona trwa…. Milczący świadek przemijania domów. Ale także świadek wieczności. Skierowana ku niebu – wskazuje na wierność.

DOM Z SERCEM – DUCH ZWYCIĘSKIEJ MIŁOŚCI.  Wypiera gorycz i złość. Znak, że w tym domu miłości bardziej się wierzy niż złości.

Czym jest dom? Nie jest on w każdym razie miejscem, w którym nie zawsze dobrze się dzieje: w domu zdarzają się nieszczęścia, mniejsze i większe kłamstwa, kłótnie, a nawet czasowe zagniewania. Istotne jest jednak to, że jest to miejsce, w którym nie ma odwetu, lecz zło jest dobrem zwyciężane. Dlaczego jako dzieci czujemy się w domu „u siebie”? Bo wiemy, że matka czy ojciec dobrem przezwycięży nasze zło.

Zło od wieków towarzyszyło naszej historii. Wiele razy na doznane zło odpowiadaliśmy odwetem, a potem – znikaliśmy w kryjówkach. Trudno przypuścić, aby w przyszłości nasza współpraca układała się bez przeszkód. Jak długo żyjemy na ziemi, kręcił się będzie między nami „złośliwy geniusz” Kartezjusza lub Wieki Inkwizytor Dostojewskiego, siejąc ziarno niezgody. Istotne jest jednak to, by ponad tym cieniem unosiło się przekonanie, że wszelkie zło jest nam dane po to, abyśmy je umieli dobrem przezwyciężać. Z tego przekonania bowiem buduje się dom.

DOM Z WIDOKIEM – DUCH PRZEBACZENIA. Widzieć człowieka dalej i głębiej. Zobaczyć w nim dobrą wolę.

Stajemy dzisiaj wobec trudnego zadania: odnowić w sobie ducha rodzinnego (…) Jak to uczynić?  Najlepiej zrobimy, jeśli nawiążemy do modlitwy „Ojcze nasz”, do słów: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Są to najpiękniejsze i najgłębsze słowa, jakie wydała nasza ludzka kultura. (…) Co to znaczy: odpuść winy? Aby odpuścić winy drugiemu człowiekowi – zawsze mamy sobie coś do odpuszczenia – trzeba najpierw coś odkryć. U źródeł odpuszczenia win leży jakieś odkrycie drugiego człowieka. Trzeba zobaczyć, trzeba wydobyć na jaw to, co się zobaczyło. Co [takiego]? Krótko: trzeba wydobyć na jaw dobrą wolę człowieka. Ze wszystkich istot na ziemi jedynie człowiek jest „istotą dobrej woli”. Dobra wola odróżnia człowieka od zwierząt, bo dobra wola oznacza, że w człowieku jest samoistne źródło dobroci. Skrzywdzone zwierzę  gotowe jest skrzywdzić jeszcze bardziej. Zraniony wilk staje się jeszcze bardziej niebezpieczny niż wilk zdrowy. Inaczej człowiek. Człowiek jest jedyną istotą na świecie, która na rzucony w jej stronę kamień może odpowiedzieć chlebem.

 

Teksty ks. Prof. Józefa Tischnera pochodzą z książki Wydawnictwa  Znak:  „ks. Józef Tischner. Krótki przewodnik po życiu”.

Dziękujemy Wydawnictwu za zgodę na wydrukowanie fragmentów książki.