Pomóż nam wznieść pomnik dla bezdomnego Włodka… 

Swoje życie można zmienić w każdym momencie i każdych okolicznościach. Niech pomnik bezdomnego Włodka, który dokonał wewnętrznej przemiany na życiowym zakręcie, nam o tym przypomina. Postawmy go razem tuż przed wejściem do budynku Stowarzyszenia “Betlejem”, przy ul. Długiej 16.

 

Jak możesz pomóc?

  • Wpłacając darowiznę na nasze konto bankowe:

PKO SA 05 1240 1356 1111 0010 4021 0367
Stowarzyszenie„Betlejem”
ul. Długa 16, 43-603 Jaworzno

z dopiskiem: “Pomnik Włodka”

  • Wspierając naszą zrzutkę na portalu: Zrzutka.pl 

pod adresem: zrzutka.pl/z/pomnik-wlodka

 

  • Przynosząc nam drobny złom miedziany, stare klucze, medale, itp.

 

Razem możemy uczcić pamięć o Włodku

Koszt budowy pomnika wynosi 45 tysięcy zł. Jeżeli uda nam się zebrać całą potrzebną kwotę, odsłonimy pomnik 25 maja 2019 roku.

Udało się już zebrać połowę kwoty na pomnik!

Dziękujemy za Waszą pomoc i zaangażowanie. 

Dalej liczymy na Wasze wsparcie!

Razem możemy uczcić pamięć o Włodku! 

 

Kim był Włodek i skąd idea wzniesienia pomnika?

Przeczytajcie tekst Grażyny Gębały:

Pamięci „szarego” człowieka

Niezwykły pomnik stanie przy budynku Wspólnoty Betlejem w Dąbrowie Narodowej. Mieszkańcy chcą w ten sposób upamiętnić jednego z byłych mieszkańców domu.

Pomnik ma być też znakiem dla nas wszystkich, świadczącym o tym, że na każdym etapie życia można postanowić je zmienić. Pan Włodek, bo o nim mowa, był mieszkańcem Długoszyna. Nigdy się nie ożenił. Po śmierci matki i odejściu ojca, popadł w uzależnienie od alkoholu. Jego dom z czasem stał się pijacką meliną. W końcu ktoś zaprószył tam ogień i dom spłonął. Do tego doszły kłopoty ze zdrowiem. W drodze do pracy pan Włodek uległ wypadkowi kolejowemu, w którym stracił nogę. Wtedy trafił do Betlejem, a jego życie zaczęło się zmieniać.

Wszyscy go znali

Włodka znali chyba wszyscy mieszkańcy Dąbrowy Narodowej, bo kiedy do nas trafił, to zajął się  zamiataniem ulicy. Do tego zajęcia podchodził bardzo odpowiedzialnie. Codziennie rano, niezależnie od pogody, wychodził na ulicę Długą i starannie ją zamiatał. Przy tym był bardzo pogodnym człowiekiem. Serdecznie witał się z każdym, kto przechodził ulicą, wymieniał kilka

Model pomnika

grzecznościowych zdań. W ten sposób zyskał sympatię i szacunek wielu osób – wspomina ks.

Mirosław Tosza, opiekun wspólnoty.

Pan Włodek zmarł 3 lata temu, ale pamięć o nim wciąż żyje wśród mieszkańców Betlejem. Tutaj  ciepło wspomina go każdy, kto miał okazję się z nim spotkać, bo wewnętrzna przemiana, jaką przeszedł ten człowiek jest imponująca. To właśnie w prostej pracy świadczonej na rzecz innych odnalazł sens, cel i radość życia. W Betlejem znalazł też przyjaciół, którzy pomogli mu stanąć na nogi.

 

Ciepłe wspomnienia 

To był niezwykły człowiek. Bardzo poważnie traktował swoje obowiązki. Nieraz prosiłyśmy, żeby nie wychodził zamiatać, bo jest zimno, a on jest przeziębiony,  ale w tej sprawie nigdy nie dawał się przekonać – wspomina Anna Wyjadłowska, instruktorka Pracowni Rękodzieła „Tabga”, która działa przy Wspólnocie Betlejem.

 

Takich ciepłych wspomnień pan Włodek zostawił wiele. 

To był bardzo pracowity i przy tym niezwykle sympatyczny człowiek. Kiedyś mi powiedział, że bardzo mnie lubi, bo może sobie ze mną pożartować – wspomina Sylwek, jeden z mieszkańców Wspólnoty.

 

Mieszkałem z nim w pokoju przez ponad rok. Był bardzo koleżeński, dobrze nam się sąsiadowało. No i ulica zawsze była wysprzątana – wspomina Janusz z jaworznickiego Betlejem. 

 

Symbol przemiany potrzebuje wsparcia

Pomnik, który ma stać się symbolem tego, że wewnętrzna przemiana człowieka jest możliwa w każdych okolicznościach, ma stanąć przed wejściem do budynku Wspólnoty

Betlejem przy ulicy Długiej. Tak, by postać pana Włodka, uchylająca czapki w charakterystycznym dla niego geście, witała każdego wchodzącego. Aby to się udało,  potrzebne jest wsparcie.

Organizujemy zbiórkę miedzi. Materiał zostanie przetopiony i jeśli okaże się to możliwe, to właśnie z niego powstanie pomnik. Taki recyclingowy Włodek miałby swoją dodatkową wymowę. Jeśli jednak okaże się to niemożliwe, to miedź sprzedamy, a pieniądze przeznaczone zostaną na pomnik

tłumaczy ks. Mirek.

 

Projekt pomnika przygotował Konrad Koch, rzeźbiarz, absolwent Akademii Sztuk Pięknych.

Pan Włodek jest również jednym z bohaterów albumu „Różnice”, w którym znalazły się portrety 77 osób bezdomnych. Autorem prac zamieszczonych w tym albumie jest artysta plastyk Jacek Hajnos. Autor chciał pokazać, że za każdym bezdomnym człowiekiem kryje się jakaś historia, rodzina, marzenia czy tajemnica. Jacek Hajnos przez 3 miesiące mieszkał w jaworznickim Betlejem. Sportretował tam 17 mieszkańców, wśród nich właśnie pana Włodka. Rysując swoich bohaterów, prowadził z nimi długie rozmowy. Ich skrót został przytoczony przy każdym portrecie. Wystawę prac, które złożyły się na album, można już było oglądać między innymi w zakopiańskim Miejskim Ośrodku Kultury, w Strefie Chwały w Nowym Sączu, a także w Łodzi i Nowym Targu. Mieszkańcy jaworznickiego Betlejem starają się o to, by wystawę można było obejrzeć również w Jaworznie.

Możemy zbudować pomnik dzięki wsparciu ludzi takich jak Ty!

Przekaż darowiznę teraz i stwórz symbol wewnętrznej przemiany możliwej w każdym momencie życia, bez względu na okoliczności…